czwartek, 10 listopada 2011

I nikt mi nie powie, że się nie da

 
Dokument (Pub 700) w 5-ciu częściach, w całości zamieszczony na yt. Pokazuje on pracę Leszka Możdżera nad muzyką do trans-opery Sen Nocy Letniej, kiedy to jeszcze nie był, aż tak znany jak teraz (chyba sprzed 10-ciu lat jest ten film). A właściwie to niekoniecznie o jego muzyce (chociaż ta jest tutaj znakomita i cały czas przewija się w tle), a o tym wszystkim co "obok".

Żeby zachęcić to zacytuję Możdżera, który mówił, że w trakcie prac nad tą muzyką, jak nie miał pomysłu to szedł pod prysznic. W związku z tym czasem było tak, że i 7 razy dziennie się kąpał, a czasem przez 3 dni w ogóle tego nie robił. Generalnie to skojarzył mi się z Michałem Aniołem, podczas prac nad kopułą kaplicy Sykstyńskiej. Nie golił się, buty też mu się rozpadły. Artysta.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz