sobota, 11 lutego 2012

Jak zarobić na grach planszowych?



Oświecenie! Dzisiaj wpadło mi do głowy, jak można zarobić w łatwy i przyjemny sposób, zrobić kupę kasy na grach planszowych. Świnia nie jestem, to się podzielę swoim odkryciem. Otóż, wystarczy w te gry grać regularnie i dużo! Jak dzisiaj policzyłem, że dajmy na to, w taką Agricolę, to mam ponad setkę partii zrobionych, to ilość alkoholu jaki bym mógł wypić w tym czasie będzie się równał w złotówkach gdzieś między 300, a 600! Gra kosztowała gdzieś 120-140 zł (nie pamiętam nawet), czyli zysk jest. Ok, ktoś powie, że przecież i tak piję jak gramy ( :p ), odpowiem: ok! Ale nigdy nie upijamy się na umór (no, może raz czy dwa się zdarzyło) i zazwyczaj kończy się na 1-2 piwkach, a nie na np. 3-4. No więc, matematyka już dalej jest prosta:
Zyskujemy 1-2 piwa na jednej grze (tutaj można zyskać o wiele więcej, ale to już kwestia tego ile kto pije normalnie), co jest równe mniej więcej 3-6 zł, co pomnożone przez 100 gier daje 300 - 600 zł (tu można mnożyć przez ilość graczy, co daje ASTRONOMICZNE KWOTY!! ). A mowa "tylko" o 100 rozgrywkach, nie liczę Ticket to Ride, Brassa, Steama, Dominona, K2 i innych takich.

Pływam w złocie.
[szkoda, że plastikowym]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz