Bloga se założyłem. O. I będę tu pisać. Albo nie.
Studia rzuciłem, to czas mam. Chociaż zacząłem inne, więc wkrótce mogę czasu nie mieć.
Chciałbym pisać o pięknie co go spotykam co dnia ( i nie mówię tu o własnym odbiciu w lustrze, chociaż to by do mnie pasowało).
Ostatnio mi się takie piękno zdarzyło:
I wyjść z podziwu nie mogę.
Piękna melodia, wspaniała kompozycja (chyba autorem jest Scott, ale pewien nie jestem), solo zawodowe. Jak gdzieś będzie koncert w pobliżu to polecam - jak ja byłem to pierwsze 15-20 min trzeb było się wczuć, ale potem to już jest był mental orgasm.
Dziennik:
Pierwsza próba chóru "Harmonia", katar i ogólnie słabe samopoczucie nie ułatwiają sprawy.
Kończę pisanie linii basu do "Sunny".
"Studia rzuciłem, to czas mam. Chociaż zacząłem inne, więc wkrótce mogę czasu nie mieć."
OdpowiedzUsuńZłota myśl tygodnia :]